Technology

Nadal trwa stan wojenny w Ukrainie

03.03.2022, 10:41 0 komentarzy
Nadal trwa stan wojenny w Ukrainie

W ciągu ostatnich kilku dni dokonuje się napaść zbrojna Rosi na Ukrainę. Przebijały się przeciwlotnicze alarmy w niemałej ilości miast Ukrainy. Takiego typu doniesienia ostrzegawcze pojawiły się w szczególności w Odessie, Mikołajewi, Połtawie w centralnej Ukrainie, Lwowie oraz Kijowie. Biorąc pod uwagę tragiczną rzeczywistość Ukrainy, Unia pierwszy raz w historii postanowiła pokryć koszty dostawy broni oraz jej zakupu oraz profesjonalnego sprzętu do Ukrainy. Takiego typu powiadomienia złożyła przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen, równocześnie przedstawiając cały szereg następnych obostrzeń z powodu Rosji zważywszy na wojnę w Ukrainie. Uwzględniając wielkie niepowodzenia dające się we znaki w Ukrainie, polskie społeczeństwo okazało się przejęte. Dzień w dzień możemy zaobserwować dużą pomoc od społeczeństwa polskiego, którzy angażują się m.in. w zagwarantowanie odpowiedniego transportu z Ukrainy do Polski kobietom z dziećmi, zapewnieniu dachu nad głową lub też chociażby rozdaniu niezwykle potrzebnych spożywczych artykułów i nie tylko. Do Polski uciekło do tego czasu już ok. 377 tys. uchodźców z Ukrainy. Ponad 90% Polaków jest "za" ich przyjmowaniem. Dodatkowo władza w Kijowie poinformowała, że Rosja ponosi olbrzymie straty na każdym froncie: cybernetycznym, wojennym oraz gospodarczym.

We wszystkich krajach na świecie obserwuje się to, co dzieje się w Ukrainie. W wielu już państwach odbyły się bojkoty z ogromną ilością protestujących przeciw zabiegom prezydenta Rosji. Ludność wyszła na ulice, w geście solidaryzacji z naszymi sąsiadami m.in. w Hiszpanii, Niemczech, Australii, Tajlandii, Chile bądź też (zaskakując wszystkich) nawet w samej Rosji. Jak powiedział szef lokalnej administracji obwodowej Żywycki Dmytro na telegramie, w ostatnich dniach odbyła się pierwsza wymiana jeńców w obwodzie sumskim Ukrainy. Uwzględniając rozkaz prezydenta Wołodymyra Zełenskiego utworzono zielony korytarz w celu przeprowadzenia wspomnianej wymiany jeńców, którzy znajdowali się w wiosce Osoiwka. W piątym dniu inwazji rosyjskie wojska po raz pierwszy o dość głębokim nasileniu zaczęły atakować cele cywilne w obleganych miastach. Od rakietowo-powietrznych ciosów a także artyleryjskiego ostrzału ucierpiały najbardziej Mariupol, Charków oraz Czernihów}.

Zostaw komentarz